Dla gospodarstw, sadów, szklarni i plantacji zatrudniających od kilku do kilkudziesięciu pracowników sezonowych z państw trzecich: terminy wniosków, wpisów, przyjazdów, dokumentów i końca pracy każdego pracownika w jednym miejscu.
Tego potrzebujęUsługa w przygotowaniu · Nie pobieramy płatności na stronie
Sad jabłoniowy, 24 pracowników sezonowych z Ukrainy, Kolumbii i Uzbekistanu. W kwietniu lista pokazuje: 6 osób przyjeżdża w przyszłym tygodniu, dla 2 kończy się ważność dokumentu w czerwcu, dla 1 brakuje skanu umowy. Właściciel dostaje SMS tydzień przed każdym terminem.
Wybierz pakietGospodarstwo, które zatrudnia pracowników sezonowych z państw trzecich, prowadzi dla każdego z nich osobną historię: wniosek złożony przez praca.gov.pl, wpis do ewidencji, przyjazd, rozpoczęcie pracy, dokumenty pobytowe, koniec sezonu. Portal praca.gov.pl przyjmuje wnioski, ale nie pilnuje terminów i nie prowadzi kartoteki pracowników gospodarstwa. Przy kilkudziesięciu osobach łatwo coś przeoczyć, a według Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej za nielegalne powierzenie pracy cudzoziemcowi grozi grzywna.
Sezon Terminy prowadzi te sprawy na jednej liście. Każdy pracownik ma kartę: dane z paszportu, kraj, stanowisko, numer wniosku i daty kolejnych etapów. Skany paszportu, umowy i decyzji dołączasz zdjęciem z telefonu.
Dla każdego pracownika widzisz, jakie terminy go dotyczą i ile dni do nich zostało: kiedy złożono wniosek, kiedy dokonano wpisu, kiedy pracownik przyjechał i zaczął pracę, do kiedy ważne są jego dokumenty, kiedy kończy się okres pracy. Terminy i ich długość ustawiasz według dokumentów, które otrzymałeś z urzędu.
Przed każdym terminem dostajesz SMS — na przykład tydzień i trzy dni wcześniej — z nazwiskiem pracownika i tym, co trzeba zrobić. Liczbę dni przed terminem wybierasz sam. Na ekranie głównym są osoby, przy których termin jest najbliżej.
Na początku sezonu lista pomaga zaplanować przyjazdy, a w trakcie sezonu pokazuje, kto kończy pracę i kiedy. Po sezonie historia zostaje w programie, więc w przyszłym roku masz pod ręką dane pracowników, którzy wracają.
Program działa w telefonie i w przeglądarce, po polsku. Dostęp może mieć też osoba, która pomaga w gospodarstwie przy dokumentach.
Cena jest stała za gospodarstwo, bez opłaty za każdego pracownika, więc większa ekipa w szczycie sezonu nie podnosi kosztu.
Sezon Terminy jest dla gospodarstw rolnych, sadów, szklarni, plantacji i obiektów turystycznych zatrudniających pracowników sezonowych z państw trzecich.
Jeśli pracownicy przyjeżdżają w grupach, możesz dodać całą grupę naraz, z tą samą datą przyjazdu i tym samym okresem pracy, a potem poprawić dane pojedynczych osób. Pracownicy, którzy wracają co roku, nie muszą być wpisywani od nowa: ich dane przenosisz do nowego sezonu jednym kliknięciem i uzupełniasz tylko nowe dokumenty i daty.
Na liście widać też, czy przy pracowniku brakuje dokumentu, na przykład skanu umowy lub kopii dokumentu pobytowego. Zanim przyjdzie kontrola, sprawdzasz jednym spojrzeniem, czy kartoteka każdej osoby jest kompletna, zamiast przeglądać segregatory i wiadomości w telefonie. Listę możesz wydrukować albo wysłać jako plik osobie, która pomaga Ci przy dokumentach, na przykład biuru rachunkowemu.
Sezon Terminy nie jest urzędem ani kancelarią i nie składa wniosków w Twoim imieniu. Za legalność zatrudnienia odpowiada pracodawca; program pomaga pilnować terminów.
Dla gospodarstw, sadów, szklarni i obiektów turystycznych zatrudniających pracowników sezonowych z państw trzecich.
Nie. Wnioski składasz w praca.gov.pl; program pilnuje terminów.
SMS przed każdym terminem, z liczbą dni, którą ustawisz.
Nie, cena jest stała za gospodarstwo.
Jeszcze nie. Usługa jest w przygotowaniu i sprawdzamy, czy gospodarstwa jej potrzebują.